Renault wyraźnie podnosi poprzeczkę w segmentach C i D. Marka nie tylko notuje wzrost sprzedaży lepiej wyposażonych wersji modeli Austral, Espace i Rafale, ale też rozszerza ich ofertę o nowe technologie i elementy podnoszące komfort codziennej jazdy. Zmiany dotyczą zarówno systemów pokładowych, jak i wyposażenia wnętrza, łączności oraz bezpieczeństwa.
To ważny sygnał dla rynku. Renault pokazuje, że coraz śmielej walczy o klientów, którzy do tej pory patrzyli w stronę marek premium. Widać to nie tylko w komunikacji producenta, lecz przede wszystkim w wynikach sprzedaży. Najlepiej wyposażone wersje samochodów zyskują dziś największe zainteresowanie, a w przypadku flagowego modelu Rafale staje się to wręcz nowym standardem.
Klienci coraz częściej wybierają bogatsze wersje
W Polsce modele Austral, Espace i Rafale od momentu wprowadzenia na rynek są najczęściej kupowane w wyższych wersjach wyposażenia. To pokazuje, że kierowcy w tym segmencie nie szukają już wyłącznie rozsądnej ceny, ale także jakości, technologii i komfortu.
Najmocniej widać to na przykładzie modelu Rafale, w którym 89% sprzedaży stanowią wersje esprit Alpine i atelier Alpine. W przypadku Espace udział wyższych odmian, czyli esprit Alpine i iconic, sięga 74%, a w modelu Austral aż 40% klientów wybiera wersję esprit Alpine.
Ten trend wpisuje się w szerszy obraz wyników marki. W 2025 roku modele z segmentów C i D miały znaczący udział we wzroście sprzedaży Renault na świecie. Producent podał, że sprzedaż w tych segmentach wzrosła o 7,9%, osiągając poziom 444 tysięcy egzemplarzy, z czego 158 tysięcy sprzedano we Francji. To właśnie na takich modelach marka buduje dziś swój bardziej aspiracyjny wizerunek.

Renault stawia na technologię w codziennym użytkowaniu
W gamie na 2026 rok Renault nie ogranicza się do kosmetycznych poprawek. Producent stawia na zaawansowane rozwiązania technologiczne, które mają poprawić wygodę i rozszerzyć możliwości samochodu na co dzień.
Jedną z najważniejszych nowości jest ładowarka indukcyjna Qi2 dostępna w standardzie. To rozwiązanie wykorzystuje magnetyczny pierścień, dzięki któremu ładowanie ma być szybsze i bardziej stabilne, bez nadmiernego nagrzewania urządzenia. Renault podkreśla, że poziom naładowania baterii może wzrosnąć do 50% w pół godziny. Co istotne, technologia nie zamyka drogi właścicielom starszych smartfonów z ładowaniem bezprzewodowym — w ich przypadku wystarczy zastosowanie magnetycznego etui lub pierścienia.
Kolejna nowość dotyczy łączności. Od 2026 roku modele Austral, Espace i Rafale otrzymają nową ofertę dostępu do internetu od operatora Airnity, specjalizującego się w usługach internetowych dla samochodów. W praktyce oznacza to możliwość korzystania z aplikacji pobranych do systemu openR link bez konieczności podłączania telefonu przez Android Auto lub Apple CarPlay. Pakiet obejmuje 2 GB miesięcznie przez 3 lata albo przez czas obowiązywania określonej umowy lojalnościowej. Według producenta ma to wystarczyć na około 40 godzin słuchania muzyki w streamingu lub do 3 godzin streamingu wideo miesięcznie.

Gemini zamiast Asystenta Google
Wyraźną zmianą będzie również pojawienie się Google Gemini, który ma zastąpić dotychczasowego Asystenta Google po kolejnej aktualizacji typu Over the Air. Renault zapowiada, że nowy asystent AI pozwoli kierowcom i pasażerom rozmawiać z samochodem w bardziej naturalny sposób.
Chodzi nie tylko o lepsze rozumienie poleceń, ale też o możliwość prowadzenia bardziej swobodnej rozmowy, przerywania wypowiedzi i zmiany języka w trakcie dialogu. Z perspektywy użytkownika oznacza to prostszą obsługę funkcji pokładowych bez konieczności zapamiętywania sztywnych komend.
Większy nacisk na bezpieczeństwo i reakcję auta
Nowe wyposażenie nie kończy się na komforcie i multimedialnych dodatkach. Renault wprowadza także zaawansowany system kontroli uwagi kierowcy. Dzięki kamerze zamontowanej w przednim słupku samochód może wykrywać oznaki zmęczenia albo złego samopoczucia kierowcy.
Producent zapowiada, że jeśli system zostanie uruchomiony, samochód będzie mógł stopniowo się zatrzymać i automatycznie włączyć światła awaryjne. To rozwiązanie pokazuje, że elektronika pokładowa ma dziś coraz większy udział nie tylko w wygodzie, ale również w aktywnym wspieraniu bezpieczeństwa.
Nowością jest też wprowadzenie trybu Smart, który zastępuje dotychczasowy tryb Perso. To system automatycznie zarządzający przejściami między ustawieniami Eco, Comfort i Sport w zależności od stylu jazdy kierowcy. W praktyce auto może szybko zwiększyć swoją reaktywność podczas wyprzedzania, a chwilę później wrócić do bardziej oszczędnego trybu, gdy tempo jazdy spadnie. Renault stawia tu na połączenie dynamiki z efektywnością, bez konieczności ręcznego przełączania trybów.
Hybrydy mają pozostać mocnym argumentem
Cała gama Austral, Espace i Rafale jest wyposażona w napęd full hybrid E-Tech 200 KM. Renault podkreśla korzystny stosunek osiągów do efektywności energetycznej. Według danych producenta przy pełnym baku wszystkie trzy modele mogą oferować zasięg do 1100 km, a spalanie ma wynosić 4,7 l/100 km w Australu oraz 4,8 l/100 km w Espace i Rafale.
Na szczycie oferty pozostaje Renault Rafale z możliwością zastosowania napędu hyper hybrid E-Tech 4×4 300 KM. To wersja plug-in opracowana przez inżynierów Alpine, która ma łączyć wysokie osiągi z możliwością codziennej jazdy w trybie elektrycznym dzięki akumulatorowi 22 kWh. Wizerunkowo to bardzo ważny model, bo właśnie on pełni dziś rolę flagowego samochodu Renault w Europie.
Zmiany także w wyglądzie i wykończeniu
Renault nie zapomniało również o detalach, które często decydują o odbiorze auta jako produktu z wyższej półki. W modelach Austral i Espace pojawia się nowy kolor nadwozia Bleu ardoise satin, a w Rafale klienci mogą zamówić nową czarną tapicerkę z tkaniny ze specjalną powłoką o ziarnistej fakturze.
Dużym zainteresowaniem cieszy się także szklany dach solarbay® o regulowanej przezroczystości. To rozwiązanie, dostępne w modelach Espace i Rafale, odpowiada już za 42% sprzedaży Espace i 51% sprzedaży Rafale. Renault akcentuje tu nie tylko walory estetyczne, ale też komfort termiczny, kontrolę dopływu światła i możliwość sterowania przejrzystością za pomocą głosu.

Renault chce przyciągać kierowców marek premium
Cały kierunek zmian wydaje się czytelny. Renault chce, by Austral, Espace i Rafale były postrzegane nie tylko jako dobrze wyposażone samochody popularnej marki, lecz jako realna alternatywa dla modeli premium. Producent stawia na nowoczesny design, zaawansowane technologie, komfort podróży i bogatsze wersje wyposażenia, bo właśnie tego oczekują dziś bardziej wymagający klienci.
Nowe elementy wyposażenia są już dostępne na zamówienie w Polsce. Dla Renault to nie tylko aktualizacja oferty, ale także kolejny krok w stronę wyższego pozycjonowania marki. Patrząc na strukturę sprzedaży i nacisk na najlepiej wyposażone odmiany, widać wyraźnie, że producent nie traktuje tego już jako eksperymentu, lecz jako ważny filar swojej strategii.
Źródło: Renault

