Sezon 2026 w sportach motorowych jest rozciągnięty praktycznie na cały rok – od styczniowego Rajdu Dakar, przez wiosenne otwarcie Formuły 1 w Australii, aż po listopadowe finały MotoGP, WRC i WEC. Nowe regulaminy, powrót kilku kultowych lokalizacji i debiut głośnych marek sprawiają, że kalendarz jest gęsty jak nigdy. Oto przegląd najważniejszych serii i zawodów, które warto mieć w notesie kibica.
Formuła 1 2026 – 24 wyścigi i nowa era przepisów
Formuła 1 w 2026 roku pojedzie 24 rundy na pięciu kontynentach. Sezon otwiera Grand Prix Australii w Melbourne w weekend 6–8 marca, a zamyka Grand Prix Abu Zabi na Yas Marina w dniach 4–6 grudnia. Po drodze stawka odwiedzi dobrze znane tory (Suzuka, Silverstone, Monza, Spa), a także nowe miejsce w kalendarzu – Madryt, który przejmuje rolę miejskiego gospodarza wyścigu w Hiszpanii.
To także pierwsza pełna kampania w nowych regulacjach technicznych: auta korzystają z hybrydowych jednostek napędowych z większym udziałem mocy elektrycznej i paliwa w 100% zrównoważonego, a aerodynamika jest przeprojektowana pod mniejsze opory i lepszą jazdę w tunelu aerodynamicznym rywala. Na starcie pojawia się 11. zespół – Cadillac, a do stawki producentów napędów dołączają m.in. Audi i Ford. Dla kibica oznacza to nie tylko więcej wyścigów, ale i realną zmianę układu sił w stawce.
MotoGP 2026 – 22 Grand Prix od Tajlandii do Walencji
W MotoGP zaplanowano 22 rundy. Sezon zaczyna się w Tajlandii na torze Chang International Circuit pod koniec lutego i na początku marca (weekend 25 lutego – 1 marca), a następnie przenosi się do Brazylii, która wraca do kalendarza po ponad 20 latach przerwy. Potem na liście są m.in. Stany Zjednoczone (Austin), Katar, klasyczne europejskie rundy jak Jerez, Le Mans, Mugello, Assen, Sachsenring, Silverstone czy Brno.
Jesienią karuzela przenosi się do Azji i Australii (Motegi, Mandalika, Phillip Island, Sepang), a sezon kończy Grand Prix Walencji na torze Ricardo Tormo pod koniec listopada. To wciąż era motocykli 1000 cm³ – zapowiadane zmiany regulaminowe z mniejszą pojemnością wejdą dopiero w 2027 roku, więc 2026 jest ostatnim sezonem obecnej generacji maszyn.
WRC 2026 – 14 rajdów, od Monte Carlo do Arabii Saudyjskiej
Rajdowe Mistrzostwa Świata (WRC) w 2026 roku składają się z 14 rund rozgrywanych na czterech kontynentach. Sezon startuje klasycznie od Rajdu Monte Carlo (22–25 stycznia), a dalej kalendarz prowadzi załogi przez:
- zimowy Rajd Szwecji,
- szutrowy Safari Rally Kenya,
- asfaltowy Rajd Chorwacji,
- Rajd Wysp Kanaryjskich,
- Rajd Portugalii,
- Rajd Japonii,
- Akropolis w Grecji,
- Estonię i Finlandię,
- Rajdy Paragwaju i Chile,
- Rajd Sardynii,
- oraz finał sezonu – Rajd Arabii Saudyjskiej w listopadzie.
Układ kalendarza łączy dobrze znane klasyki z nowszymi rundami, a seria utrzymuje specyfikację aut Rally1 z napędem hybrydowym. Na starcie widzimy zarówno kierowców walczących o pełny tytuł, jak i gwiazdy na programach częściowych – np. wielokrotnych mistrzów wracających na swoje ulubione rajdy.
WEC 2026 – osiem rund i 24h Le Mans w centrum uwagi
FIA World Endurance Championship (WEC) w sezonie 2026 zachowuje osiem rund i bardzo zbliżony układ do poprzednich lat. Rok zaczyna się od Prologu w Katarze, a następnie:
- Qatar 1812 km na torze Lusail w marcu,
- 6h Imoli,
- 6h Spa-Francorchamps,
- kulminacja roku – 24h Le Mans w połowie czerwca,
- 6h São Paulo w Brazylii,
- Lone Star Le Mans w Austin,
- 6h Fuji w Japonii,
- 8h Bahrajnu jako finał sezonu.
Najmocniejsza klasa Hypercar nadal przyciąga czołowych producentów, a stabilny kalendarz pozwala zespołom skupić się na rozwijaniu aut, zamiast na ciągłych zmianach logistyki. Dla kibiców oznacza to przewidywalny, ale bardzo intensywny rok, w którym kluczowe będą nie tylko Le Mans, ale i długie wyścigi na innych kontynentach.
Dakar 2026 i World Rally-Raid Championship – początek roku na pustyni
Rok w sportach terenowych otwiera Rajd Dakar 2026, rozegrany już po raz siódmy w Arabii Saudyjskiej. Zawody wystartowały 3 stycznia prologiem w Yanbu i zakończyły się 17 stycznia po 13 etapach, również w Yanbu. Trasa liczyła około 8000 km, w tym tysiące kilometrów odcinków specjalnych w kamieniach, wydmach i pustynnych dolinach.
W kategorii samochodów po raz szósty triumfował Nasser Al-Attiyah, tym razem za kierownicą prototypu Dacia Sandrider, zapewniając marce pierwsze zwycięstwo w historii Dakaru. Na podium stanęli także Nani Roma w Fordzie i Mattias Ekström, który wywalczył trzecie miejsce. W kategoriach motocykli, SSV czy ciężarówek również doszło do zaciętej walki, a różnice czasowe w czołówce były niewielkie.
Dakar otwiera także sezon World Rally-Raid Championship (W2RC), który w 2026 roku obejmuje pięć rund. Po maratonie w Arabii Saudyjskiej kierowcy i motocykliści przenoszą się m.in. na rajdy w Portugalii, Argentynie, Maroku, a sezon kończy Abu Dhabi Desert Challenge w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pod koniec listopada. Klasyfikacja łączna premiuje zarówno wynik w długim Dakarze, jak i regularność na krótszych, ale bardzo wymagających rajdach.
Jak oglądać sezon 2026, żeby się nie pogubić?
Przy tak intensywnym roku najprościej myśleć kalendarzem:
- Styczeń – Dakar i start W2RC.
- Luty / marzec – pierwsze Grand Prix MotoGP oraz przygotowania do sezonów F1 i WEC.
- Marzec–grudzień – praktycznie co kilka tygodni duże wydarzenie: F1, MotoGP, WRC lub WEC.
- Lato – kulminacja europejskich wyścigów F1 i MotoGP oraz środkowa część sezonu WRC.
- Jesień – dalekie wyjazdy do Ameryk i Azji, finały większości serii.
Szczegółowe rozpiski dat i godzin można śledzić na oficjalnych stronach serii i w ich aplikacjach mobilnych. Jedno jest pewne: w 2026 roku praktycznie każdy weekend przynosi jakiś ważny wyścig, więc fani sportów motorowych nudzić się nie będą.

Fajnie mieć wszystko w jednym miejscu, bo sezon 2026 zapowiada się naprawdę grubo. Już nie mogę się doczekać pierwszych wyścigów.