Przesuwana kanapa w rodzinnym aucie. Elastyczne wnętrze może być ważniejsze niż rekordowy bagażnik

Dwa samochody mogą mieć podobne wymiary zewnętrzne, a mimo to zupełnie inaczej radzić sobie z rodzinnymi wyjazdami. Jednym z rozwiązań, które trudno ocenić na podstawie samej tabeli danych technicznych, jest wzdłużnie regulowany drugi rząd siedzeń. Pozwala oddawać część miejsca pasażerom albo bagażom zależnie od tego, czego akurat potrzeba – bez składania oparć i rezygnowania z miejsc siedzących.

Litry bagażnika nie pokazują całej funkcjonalności

Pojemność kufra jest jednym z pierwszych parametrów porównywanych przy zakupie rodzinnego samochodu. Tyle że wynik podawany w litrach nie informuje, czy wózek dziecięcy da się ustawić bez kombinowania, czy po załadowaniu walizek pozostanie miejsce na drobniejsze torby ani jak łatwo zmienić proporcje między kabiną a przestrzenią bagażową.

Przesuwany drugi rząd wprowadza do tego układu regulację. W jednym położeniu można zapewnić pasażerom więcej przestrzeni na nogi, w innym powiększyć powierzchnię dostępną za oparciami. Tak działają rozwiązania stosowane w różnych vanach, minivanach, kombivanach i niektórych SUV-ach. Zakres przesuwu i sposób podziału siedzeń zależą już od konkretnego modelu.

Dlatego podczas wyboru samochodu rodzinnego lepiej nie zatrzymywać się na jednej liczbie z katalogu. Kształt bagażnika, ustawienie kanapy, szerokość kabiny czy sposób składania siedzeń mogą mieć większy wpływ na codzienne użytkowanie niż niewielka przewaga pojemności na papierze.

Najwięcej zyskuje się wtedy, gdy brakuje tylko trochę miejsca

Zalety przesuwanej kanapy szczególnie dobrze widać w sytuacjach, w których bagażnik jest prawie wystarczający. Brakuje miejsca na jedną torbę, wózek nie mieści się w wygodnym ustawieniu albo po spakowaniu wakacyjnych rzeczy klapa nie chce się zamknąć.

W aucie ze stałym drugim rzędem możliwości szybko się kończą. Można przeorganizować bagaże, złożyć fragment oparcia albo zrezygnować z części ładunku. Przesuwana kanapa daje dodatkową możliwość: część przestrzeni pasażerskiej można zamienić na bagażową, o ile pasażerowie nadal mają wystarczająco dużo miejsca i siedzenie zostanie prawidłowo zablokowane w przewidzianym położeniu.

Nie zawsze potrzebny jest więc samochód z możliwie największym kufrem. Dla rodziny, która raz wozi komplet pasażerów, a innym razem dużo bagażu, bardziej użyteczna może okazać się możliwość zmiany proporcji wnętrza.

Foteliki zmieniają sposób patrzenia na drugi rząd

Sytuacja komplikuje się, gdy na kanapie montowane są foteliki dziecięce. Szczególnie konstrukcje ustawiane tyłem do kierunku jazdy mogą zajmować sporo miejsca wzdłuż kabiny i wpływać na położenie przedniego fotela. W takim przypadku zakres praktycznego wykorzystania przesuwu może być mniejszy niż podczas jazdy z dorosłymi pasażerami.

Nie ma tu jednej reguły dla wszystkich aut i fotelików. Trzeba sprawdzić instrukcję samochodu oraz urządzenia przytrzymującego, dostępne miejsca montażowe, punkty ISOFIX i – jeśli jest stosowana – prawidłową pozycję nogi podpierającej. Po zmianie konfiguracji siedzeń montaż fotelika nadal musi spełniać wymagania jego producenta.

Najlepszą próbą przed zakupem samochodu pozostaje więc przyjazd z własnymi fotelikami. Można wtedy sprawdzić, ile rzeczywiście zostaje miejsca dla pasażera z przodu, czy dostęp do klamer pasów jest wygodny oraz jak zmienia się bagażnik przy takim ustawieniu drugiego rzędu, które będzie używane na co dzień.

Cała kanapa czy osobno przesuwane fotele?

Hasło „przesuwany drugi rząd” może oznaczać bardzo różne konstrukcje. W jednym samochodzie przesuwa się cała kanapa. W innym jest ona podzielona i poszczególne części można regulować oddzielnie. Jeszcze większą elastyczność zapewniają niezależne fotele poruszające się po własnych prowadnicach.

Dla rodziny różnica jest znacząca. Jeśli jedno dziecko potrzebuje więcej przestrzeni, a obok jedzie mniejszy pasażer, niezależna regulacja pozwala ustawić siedzenia w różnych pozycjach. Jednocześnie można odzyskać część miejsca w bagażniku tylko po jednej stronie.

To jeden z powodów, dla których przy rodzinie 2+3 dobrze przyglądać się nie tylko długości nadwozia, ale całej architekturze kabiny. W zestawieniu vanów dla rodziny z trojgiem dzieci szczególnie istotne są właśnie układ siedzeń, dostęp do kolejnych rzędów i możliwość dopasowania wnętrza do aktualnej sytuacji.

W aucie siedmioosobowym dochodzi trzeci rząd

Przesuw drugiego rzędu nabiera jeszcze większego znaczenia w samochodzie z siedmioma miejscami. Przestrzeń trzeba wtedy podzielić między pasażerów siedzących pośrodku, osoby zajmujące ostatnie fotele oraz bagaż.

Przesunięcie środkowych siedzeń do przodu może poprawić warunki w trzecim rzędzie. Cofnięcie ich daje więcej miejsca pasażerom siedzącym pośrodku. Nie ma jednak darmowej przestrzeni – każda zmiana wpływa na inną część wnętrza, a w wielu samochodach przy komplecie siedmiu osób bagażnik pozostaje znacznie mniejszy niż w konfiguracji pięcioosobowej.

Dlatego przy oglądaniu auta 7-osobowego z przesuwanymi drzwiami dobrze wykonać prosty test: ustawić wszystkie siedzenia tak, jak miałyby być używane podczas rodzinnej podróży, a dopiero później oceniać bagażnik. Samo złożenie trzeciego rzędu w salonie może stworzyć znacznie lepsze wrażenie przestronności niż konfiguracja rzeczywiście potrzebna rodzinie.

W używanym samochodzie trzeba sprawdzić prowadnice i blokady

Regulowany drugi rząd ma więcej elementów mechanicznych niż nieruchoma kanapa. Przy oględzinach używanego auta dobrze więc przesunąć siedzenia przez cały dostępny zakres i sprawdzić każdą przewidzianą pozycję.

Kanapa powinna poruszać się zgodnie z konstrukcją producenta i pewnie blokować po ustawieniu. Problemem mogą być zabrudzone prowadnice, przedmioty zakleszczone pod siedzeniem, uszkodzone uchwyty czy nieprawidłowo działające mechanizmy zwalniające. W modelach z niezależnymi fotelami trzeba sprawdzić każdy z nich osobno.

Nie należy przy tym smarować prowadnic przypadkowym preparatem tylko dlatego, że siedzenie porusza się ciężej. Najpierw trzeba ustalić, jak dany mechanizm powinien być obsługiwany i czy producent przewiduje jego smarowanie.

Większy bagażnik wygrywa tylko w określonych zastosowaniach

Stały, duży kufer może być lepszym wyborem dla osoby, która regularnie wykorzystuje maksymalną przestrzeń ładunkową i rzadko zmienia konfigurację kabiny. Przesuwana kanapa pokazuje przewagę w innym scenariuszu – gdy wymagania wobec samochodu zmieniają się niemal codziennie.

Rano auto może wieźć dzieci i plecaki, po południu zakupy, a kilka dni później komplet pasażerów oraz bagaże na dłuższy wyjazd. Właśnie wtedy możliwość przesunięcia granicy między drugim rzędem a kufrem okazuje się szczególnie użyteczna. Zamiast szukać największego bagażnika za wszelką cenę, można wybrać wnętrze, które pozwala lepiej wykorzystać przestrzeń już dostępną w samochodzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *