Hałas spod maski po włączeniu klimatyzacji. Łożysko czy uszkodzony kompresor?

Szum, pisk albo metaliczne stukanie dobiegające z okolicy sprężarki łatwo uznać za zapowiedź kosztownej wymiany. Źródłem dźwięku może być jednak łożysko koła pasowego, sprzęgło elektromagnetyczne, pasek osprzętu, napinacz lub inny podzespół pracujący w pobliżu kompresora. Samo brzmienie zwykle nie wystarcza do postawienia diagnozy. Znacznie więcej mówi moment pojawienia się hałasu i jego reakcja na uruchomienie klimatyzacji.

Najpierw trzeba ustalić, kiedy pojawia się hałas

Podstawowa próba polega na porównaniu pracy samochodu przy wyłączonej i włączonej klimatyzacji. Jeżeli dźwięk słychać przez cały czas, a naciśnięcie przycisku A/C niewiele zmienia, podejrzenie może paść na element obracający się niezależnie od chłodzenia. Gdy odgłos pojawia się dopiero po uruchomieniu klimatyzacji albo wyraźnie się wtedy nasila, trzeba skontrolować wszystkie części, których obciążenie zmienia się wraz z pracą układu: sprzęgło, pasek, napinacz, sam kompresor oraz ciśnienia w instalacji.

Taki podział najlepiej sprawdza się w samochodach wyposażonych w klasyczne sprzęgło elektromagnetyczne. Przy wyłączonym A/C pasek nadal obraca koło pasowe sprężarki, ale jej wał nie musi być napędzany. Po załączeniu sprzęgła koło zostaje połączone z kompresorem i zaczyna przekazywać mu napęd.

Nie każdy układ działa jednak w ten sposób. W wielu nowszych samochodach stosuje się sprężarki o regulowanej wydajności bez tradycyjnego sprzęgła elektromagnetycznego. W hybrydach i autach elektrycznych spotyka się natomiast kompresory napędzane własnym silnikiem elektrycznym. Sama obserwacja koła pasowego nie daje więc uniwersalnej odpowiedzi.

Łożysko może hałasować także przy wyłączonym A/C

W sprężarce ze sprzęgłem elektromagnetycznym łożysko koła pasowego pracuje od chwili uruchomienia silnika. Nie ma znaczenia, czy kierowca włączył klimatyzację. Gdy łożysko się zużywa, może pojawić się jednostajny szum, wycie, chrobotanie lub odgłos tarcia, którego częstotliwość rośnie wraz z obrotami jednostki napędowej.

Dodatkowymi sygnałami bywają wyczuwalny luz, nierówny obrót koła, jego przechylanie się albo ślady przegrzania w okolicy sprzęgła. Przy poważniejszym uszkodzeniu może dojść do wycieku smaru z łożyska, ocierania koła o sąsiednie elementy, a nawet uszkodzenia paska. Nadmierne napięcie paska i niesprawny napinacz mogą dodatkowo przeciążać łożysko.

Nie oznacza to jednak, że każdy szum słyszany obok kompresora pochodzi właśnie z niego. Podobne dźwięki wydają rolki prowadzące, napinacz, alternator, pompa cieczy chłodzącej czy koło pasowe wału korbowego. Dźwięk łatwo przenosi się po metalowych wspornikach, dlatego przed wymianą sprężarki trzeba sprawdzić cały napęd osprzętu.

Awaria wewnętrzna może ujawnić się pod obciążeniem

Jeżeli hałas zaczyna się dopiero po uruchomieniu chłodzenia, bardziej prawdopodobna staje się usterka samej sprężarki albo nieprawidłowe warunki jej pracy. Kompresor zaczyna wtedy sprężać czynnik i wytwarzać różnicę ciśnień, co wyraźnie zwiększa obciążenie jego mechanizmu.

Uszkodzenia wewnętrzne mogą powodować klekotanie, głuche stuki, drgania albo nierówną pracę. Czasem równocześnie spada wydajność klimatyzacji. W zależności od konstrukcji problem może dotyczyć płyty zaworowej, tłoków, płyty wychylnej, powierzchni ciernych lub innych elementów roboczych. W niektórych sprężarkach tłokowych uszkodzone zawory ssące lub tłoczne mogą wywoływać klekot słyszalny szczególnie na biegu jałowym.

Także wtedy nie należy od razu przesądzać o mechanicznym zniszczeniu kompresora. Jeżeli kompresor klimatyzacji nie załącza się prawidłowo, przyczyną może być sprzęgło, cewka, zasilanie, czujnik ciśnienia lub sterowanie zaworem regulacyjnym.

Pisk może wskazywać na pasek lub sprzęgło

Głośny pisk pojawiający się po uruchomieniu klimatyzacji może pochodzić od ślizgającego się paska. Włączenie sprężarki zwiększa obciążenie napędu osprzętu. Zużyty pasek, słaby napinacz albo zabrudzone koło pasowe mogą wtedy przestać prawidłowo przenosić moment obrotowy.

Źródłem problemu bywa również sprzęgło elektromagnetyczne. Zbyt duża szczelina, zużyta powierzchnia cierna, spadek napięcia lub przegrzana cewka mogą powodować niestabilne załączanie. Kierowca słyszy wtedy powtarzające się kliknięcia, krótkie piski albo tarcie. Pojedyncze kliknięcie podczas załączenia sprzęgła jest normalne, ale ciągłe włączanie i rozłączanie wymaga ustalenia przyczyny.

Hałas mogą przenosić także przewody klimatyzacji oraz mocowania sprężarki. Pulsacje czynnika wprawiają instalację w drgania, które przechodzą na nadwozie i sprawiają wrażenie awarii mechanicznej.

Niewłaściwe ciśnienie zmienia pracę kompresora

Sprawna sprężarka może pracować głośniej, jeżeli warunki w obiegu są nieprawidłowe. Nadmiar czynnika, obecność powietrza lub innych gazów nieskraplających się, niedrożność instalacji, zabrudzony skraplacz albo niesprawny wentylator mogą podnieść ciśnienie po stronie tłocznej. Kompresor musi wtedy pokonywać większy opór.

Znaczenie ma też ilość oleju. Niedobór pogarsza smarowanie i może prowadzić do przyspieszonego zużycia. Nadmiar obniża wydajność układu i zakłóca pracę sprężarki. Dlatego sytuacja, w której klimatyzacja słabo chłodzi po napełnieniu, powinna skłonić do sprawdzenia ilości czynnika, oleju i rzeczywistych ciśnień, a nie do automatycznej wymiany kompresora.

Jak warsztat lokalizuje źródło dźwięku?

Diagnostyka zaczyna się od odtworzenia objawu. Mechanik sprawdza, czy hałas występuje na zimnym i rozgrzanym silniku, jak zmienia się wraz z obrotami oraz czy pojawia się po włączeniu A/C. Stetoskop warsztatowy może pomóc, lecz dźwięki łatwo przechodzą przez metalowe wsporniki, dlatego wynik nie powinien być oceniany w oderwaniu od pozostałych pomiarów.

Po wyłączeniu silnika kontroluje się pasek, napinacz, rolki i luz koła pasowego. W niektórych samochodach zdjęcie paska pozwala ręcznie ocenić pracę poszczególnych elementów. Nie należy jednak uruchamiać silnika bez paska bez znajomości konstrukcji pojazdu, ponieważ może on napędzać pompę cieczy chłodzącej lub inne ważne podzespoły.

Kolejnym etapem jest pomiar ciśnień po obu stronach instalacji, sprawdzenie wentylatorów oraz kontrola temperatur przewodów i skraplacza. Bez tych danych trudno odróżnić uszkodzenie mechaniczne od hałasu spowodowanego przepełnieniem, niedrożnością albo zbyt wysokim ciśnieniem.

Opiłki oznaczają większy zakres naprawy

Wewnętrzne uszkodzenie sprężarki może pozostawić w oleju metaliczne drobiny, ciemny osad i inne zanieczyszczenia. Wymiana samego kompresora bez oczyszczenia instalacji grozi szybkim uszkodzeniem nowej części.

Zakres naprawy powinien wynikać z procedury producenta pojazdu. Zanieczyszczony obieg wymaga oczyszczenia, a elementy nieprzeznaczone do płukania — między innymi osuszacz lub akumulator oraz zawór rozprężny albo dysza dławiąca — mogą wymagać wymiany. W zależności od konstrukcji i stopnia zabrudzenia konieczna bywa także wymiana innych części instalacji.

Przed dłuższym wyjazdem dobrze połączyć ocenę nietypowych dźwięków z pełnym sprawdzeniem klimatyzacji przed trasą. O tym, czy winne jest łożysko, sprzęgło czy wnętrze sprężarki, nie przesądza pojedynczy pisk lub stuk. Decyduje cały zestaw objawów: moment pojawienia się hałasu, reakcja na włączenie A/C, stan napędu paskowego i parametry pracy instalacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *