Renault rozpoczyna stopniowe wdrażanie Gemini, asystenta AI Google, w samochodach wyposażonych w system multimedialny openR link z wbudowanymi usługami Google. Aktualizacja jest udostępniana zdalnie, bez konieczności wizyty w serwisie. Kierowcy sami decydują, czy chcą aktywować nowe rozwiązanie, a dostęp do funkcji będzie pojawiał się sukcesywnie w kolejnych autach.
Renault rozwija cyfrowe możliwości swoich samochodów
System openR link stał się jednym z ważniejszych elementów nowoczesnych modeli Renault. Od debiutu w Megane E-Tech electric w 2022 roku francuska marka systematycznie rozwija go o nowe aplikacje, funkcje Map Google oraz rozwiązania przygotowane z myślą o samochodach elektrycznych.
Teraz do tego ekosystemu trafia Gemini, czyli asystent AI Google. Renault zapowiada, że będzie on stopniowo wprowadzany w miejsce Asystenta Google w modelach wyposażonych w openR link z wbudowanymi usługami Google. Nie oznacza to jednak, że wszyscy użytkownicy otrzymają dostęp w tym samym czasie. Wdrożenie odbywa się etapami i zależy między innymi od wersji systemu, języka oraz rynku.
Dla Renault to kolejny krok w stronę samochodu, który po zakupie nie pozostaje zamkniętym produktem, ale może być rozwijany dzięki aktualizacjom. Podobny kierunek widać także w najnowszych zmianach w gamie marki, obejmujących między innymi Renault Austral, Espace i Rafale z nowym wyposażeniem, gdzie istotną rolę odgrywają systemy pokładowe i usługi cyfrowe.
Gemini pojawia się przez aktualizację OTA
Wdrażanie Gemini rozpoczęło się 15 czerwca i odbywa się zdalnie, poprzez aktualizację OTA, czyli „over the air”. W praktyce oznacza to, że użytkownik nie musi umawiać wizyty w serwisie, aby samochód otrzymał nowe oprogramowanie.
Renault podkreśla, że aktywacja działa w trybie opt-in. Kierowca lub użytkownik auta sam decyduje, czy chce włączyć Gemini. Aby skorzystać z nowego asystenta, trzeba zalogować się na konto Google i używać jednego z kompatybilnych języków. Sama aktualizacja jest darmowa i nie skraca okresu dostępu do aplikacji oraz usług mobilnych.
Ważne jest również to, że użytkownik zachowuje wybór. Po aktywacji Gemini może w dowolnym momencie wrócić do korzystania z Asystenta Google. To istotne zwłaszcza przy tak dużej zmianie sposobu obsługi systemu multimedialnego.
Nie wszyscy dostaną dostęp od razu
Renault zapowiada, że Gemini będzie udostępniany etapami we wszystkich krajach, w których marka prowadzi działalność. Tempo wdrożenia zależy od kilku czynników, w tym od wersji openR link oraz dostępności języków.
Na starcie system ma obsługiwać trzynaście języków: angielski, francuski, niemiecki, szwedzki, holenderski, włoski, hiszpański, japoński, polski, portugalski, duński, norweski i turecki. Kolejne wersje językowe mają być dodawane później.
openR link z wbudowanymi usługami Google jest obecnie dostępny w europejskiej gamie Renault, od Twingo po Rafale, a także w wybranych modelach poza Europą. Skala wdrożenia może być więc duża, ale rozłożona w czasie. Z punktu widzenia użytkowników oznacza to, że brak natychmiastowej dostępności Gemini nie musi oznaczać problemu z samochodem — funkcja może pojawić się później.
Naturalniejsza rozmowa z samochodem
Najważniejszą zmianą ma być sposób komunikacji z autem. Klasyczne asystenty głosowe często wymagają konkretnych poleceń i dość sztywnego sposobu mówienia. Gemini ma lepiej rozumieć kontekst wypowiedzi, intencje użytkownika oraz bardziej złożone prośby.
W praktyce kierowca ma móc mówić do samochodu swobodniej. Zamiast zapamiętywać dokładne komendy, będzie mógł poprosić o wykonanie czynności w bardziej naturalny sposób. Dotyczy to między innymi nawigacji, radia, klimatyzacji, ustawień auta czy informacji potrzebnych podczas podróży.
Renault podaje przykład polecenia: „Zimno tutaj. Włącz ogrzewanie”. System ma rozpoznać, że użytkownik oczekuje podniesienia temperatury, a następnie odpowiednio dostosować ustawienia. Podobnie w przypadku nawigacji kierowca będzie mógł poprosić o trasę do celu z określonym warunkiem, na przykład z pominięciem obwodnicy.
Głębsza integracja niż w Android Auto
Renault zwraca uwagę, że Gemini zintegrowany z openR link ma działać inaczej niż rozwiązania oparte wyłącznie na klonowaniu ekranu smartfona. W przypadku systemu pokładowego asystent może korzystać z wybranych funkcji pojazdu oraz danych samochodu.
To oznacza możliwość obsługi klimatyzacji, nawigacji, radia czy ustawień bezpośrednio z poziomu asystenta. W samochodach elektrycznych szczególnie ważne może być wykorzystanie informacji o zasięgu przy planowaniu trasy. Dzięki temu system ma lepiej dopasowywać odpowiedzi do rzeczywistej sytuacji auta, a nie tylko do danych dostępnych z poziomu telefonu.
Użytkownik może też korzystać z ekosystemu Google na innych urządzeniach powiązanych z tym samym kontem. Chodzi o większą ciągłość obsługi między samochodem, smartfonem i usługami Google. Dla kierowcy oznacza to mniej przełączania się między urządzeniami i bardziej spójne korzystanie z cyfrowych funkcji.
Gemini Live ma rozszerzyć możliwości rozmowy
Renault zapowiada także tryb Gemini Live, który ma pojawić się przy okazji kolejnej aktualizacji. To bardziej zaawansowany tryb konwersacyjny, pozwalający prowadzić z asystentem płynniejszą rozmowę.
Po jego wdrożeniu użytkownik ma móc przerywać asystentowi, wydawać kilka poleceń z rzędu bez powtarzania formuły „Hej, Google” oraz zmieniać język w trakcie rozmowy. Taka funkcja może być przydatna zwłaszcza podczas dłuższych podróży, gdy z systemu korzystają nie tylko kierowca, ale także pasażerowie.
Renault wskazuje, że Gemini Live będzie mógł odpowiadać na pytania otwarte, pomagać w dostępie do informacji, tworzyć quizy, opowiadać historie albo wspierać planowanie podróży. Warto jednak pamiętać, że część tych możliwości ma pojawić się dopiero wraz z kolejnymi aktualizacjami, a ich dostępność może zależeć od rynku, języka, wersji systemu openR link oraz harmonogramu wdrożenia.
Mniej dotykania ekranu podczas jazdy
Jednym z głównych argumentów za wdrożeniem Gemini jest wygoda obsługi. Im więcej funkcji można uruchomić głosem, tym rzadziej kierowca musi korzystać z ekranu dotykowego. To ma znaczenie szczególnie podczas jazdy, gdy każda dodatkowa czynność wykonywana na ekranie może rozpraszać uwagę.
Gemini ma ułatwiać dostęp do funkcji pokładowych, planowania trasy, multimediów i ustawień samochodu. Zamiast przechodzenia przez kolejne poziomy menu użytkownik będzie mógł wydać polecenie głosowe. Renault przedstawia to jako sposób na prostszą i bardziej intuicyjną obsługę auta.
Nie oznacza to oczywiście, że system zwalnia kierowcę z odpowiedzialności. To nadal kierowca musi kontrolować sytuację na drodze i podejmować decyzje za kierownicą. Gemini ma być wsparciem w codziennym użytkowaniu samochodu, a nie rozwiązaniem przejmującym odpowiedzialność za jazdę.
openR link staje się platformą rozwijaną w czasie
Wprowadzenie Gemini dobrze pokazuje, jak zmienia się rola systemów multimedialnych w nowych samochodach. Coraz częściej nie są one tylko ekranem do obsługi nawigacji, radia i telefonu, ale platformą, która może być rozbudowywana po zakupie auta.
Renault już wcześniej rozwijało openR link o nowe aplikacje, w tym usługi streamingowe, muzyczne i nawigacyjne. Teraz dochodzi do tego asystent AI, który ma zmienić sposób komunikacji użytkownika z samochodem.
Dla klientów oznacza to, że samochód może z czasem otrzymywać nowe funkcje, języki i usprawnienia bez wizyty w serwisie. Gemini jest jednym z najmocniejszych przykładów takiego podejścia. Jeżeli wdrożenie przebiegnie zgodnie z zapowiedziami, kierowcy modeli Renault z openR link będą mogli korzystać z auta w bardziej naturalny sposób — mówiąc do niego swobodniej, prościej i bez konieczności zapamiętywania sztywnych komend.
Google, Android Auto™, Google Maps, Gemini i inne powiązane znaki są zastrzeżonymi znakami towarowymi Google LLC.Niektóre aplikacje mobilne wymagają uprzedniego skonfigurowania. Kompatybilność i dostępność mogą ulegać zmianom. Wyłącznie dla osób mających ukończone 18 lat.
Źródło: materiały prasowe Renault / Renault Group, opracowanie własne

