Fordy Rangery jako terenowe lotniskowce dla dronówFot. Ford

Kontrole techniczne budynków jeszcze do niedawna były prawdziwym wyzwaniem. W przypadku dużych obiektów, takich jak szpitale, co parę lat lat konieczne było ustawienie rusztowań wokół całego budynku. Prace trwały miesiącami, wiązały się z ogromnymi kosztami i z pewnością nie należały do komfortowych ani dla personelu, ani dla pacjentów. Z kolei do przeprowadzenia inspekcji większych obszarów – lasów, albo planowanych terenów dużych imprez plenerowych – niezbędny był śmigłowiec.

Dziś te same zadania szybciej, taniej i w znacznie mniej uciążliwy sposób wykonują drony. Właśnie taką działalność prowadzi firma Team UAV. Wszystko zaczęło się w 2013 roku w delcie Nigru. Założyciel pracował po zakończeniu służby wojskowej jako konsultant ds. bezpieczeństwa przy ochronie rurociągów. Zdobyte w wojsku doświadczenie w zakresie obserwacji i rozpoznania przydały się do zabezpieczania cywilnych obiektów z wykorzystaniem dronów.

Okazało się, że rynek usług opartych na bezzałogowych statkach powietrznych ma ogromny potencjał. Od chwili założenia firma Team UAV przeszła długą drogę. Pierwsze raporty składały się dosłownie z tysięcy ponumerowanych i wydrukowanych zdjęć w formacie A4. Dziś możliwe jest transmitowanie obrazu w wysokiej rozdzielczości na żywo do ekspertów, znajdujących się w dowolnym miejscu. Wszystko, co zarejestrują drony może też posłużyć do tworzenia map i trójwymiarowych modeli.

Tak zaawansowane technologie pozwalają wykonywać zadania tam, gdzie człowiek nie może dotrzeć lub gdzie byłoby to zbyt niebezpieczne. Inspekcje słupów energetycznych, mostów czy turbin wiatrowych, ocena skutków powodzi, a nawet dostarczanie danych wykorzystywanych podczas posiedzeń brytyjskiego rządowego sztabu kryzysowego COBRA – to tylko część codziennych zadań Teamu UAV.

Drony są podstawowym narzędziem firmy, ale najpierw trzeba je dostarczyć na miejsce działań. Idealnie sprawdzają się w tym specjalnie przystosowane Fordy Rangery.¹ W praktyce pełnią  rolę niewielkich lotniskowców, zapewniających zespołom w pełni autonomiczną bazę operacyjną wszędzie tam, gdzie potrzebne są drony.

Znaczna część działalności związana jest z reagowaniem na sytuacje kryzysowe w trudno dostępnych miejscach, dlatego właściwości terenowe mają kluczowe znaczenie. Głębokość brodzenia Forda Rangera okazuje się nieoceniona podczas przejazdów przez zalane tereny, kiedy firma prowadzi ocenę szkód po powodziach, a także podczas dojazdu w góry lub do lasów na potrzeby badań środowiskowych.

Zabudowa przestrzeni ładunkowej jest stosunkowo prosta. Jako bazę wykorzystany został dostępny na rynku modułowy system montażowy, dzięki czemu wyposażenie można łatwo przenosić pomiędzy samochodami floty lub – w razie potrzeby przy realizacji większych kontraktów – zamontować również w wynajętym na krótki czas innym Fordzie Rangerze.

Podczas pracy w terenie zespół musi być całkowicie samowystarczalny. Musi korzystać z przetwornicy zasilającej komputery, urządzenia komunikacyjne, systemy łączności, stację dokującą dla dronów oraz ładowarki akumulatorów. Niezależne źródło energii ma kluczowe znaczenie, więc wykorzystywane są także panele słoneczne i dodatkowe akumulatory.

Świadomość, że flota Fordów Rangerów może dotrzeć praktycznie w każde miejsce i w ciągu chwili zamienić je w nowoczesne mobilne biuro oraz bazę operacyjną dla dronów, daje firmie dużą przewagę konkurencyjną. Dzięki temu Team UAV może realizować kluczowe projekty związane z ochroną zdrowia, infrastrukturą oraz bezpieczeństwem publicznym na terenie całej Wielkiej Brytanii.

„To długa droga od czasów mojej służby wojskowej i pierwszych doświadczeń w delcie Nigru. Największą satysfakcję daje mi jednak to, że nadal mogę być częścią zgranego zespołu, który nieustannie znajduje nowe sposoby realizacji nawet najtrudniejszych zadań” – mówi Lewis Pritchard, założyciel i dyrektor firmy Team UAV

Terenowe „lotniskowce” pracują właśnie na szkockich wyżynach, prowadząc inspekcje słupów energetycznych, a następnie będą wspierały ochronę obiektów należących do brytyjskiej infrastruktury krytycznej, realizując zadania związane z zabezpieczeniem terytorium.

# # #

1 Ford Ranger V6 diesel uzyskuje homologowaną emisję CO2 na poziomie 269-333 g/km WLTP Euro 6e-bis i homologowane zużycie paliwa 10,2-13,8 l/100 km WLTP Euro 6e-bis. Deklarowane zużycie paliwa/zużycie energii w cyklu WLTP, emisja CO2 i zasięg napędu elektrycznego mierzone są zgodnie z wymaganiami i specyfikacjami technicznymi regulaminów europejskich (WE) 715/2007 i (WE)2017/1151 w aktualnym brzmieniu. Przyjęta obecnie procedura testowa pozwala na porównanie wyników uzyskanych przez różne typy pojazdów oraz różnych producentów.

2 Przed jazdą terenową lub przejeżdżaniem przez wodę zawsze zapoznaj się z dodatkiem do Instrukcji Obsługi, poznaj teren i trudność trasy oraz używaj odpowiedniego sprzętu zabezpieczającego wyprawę.

Źródło: Ford

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *