Fot. AlpineFot. Alpine

Alpine przestaje być marką jednego modelu i coraz wyraźniej pokazuje, że chce grać znacznie odważniej. Francuski producent samochodów sportowych, należący do Grupy Renault, zapowiada dalszą rozbudowę gamy, rozwój własnej platformy technicznej i wejście w nowy etap, w którym elektryfikacja nie ma oznaczać rezygnacji z osiągów ani charakteru.

Fot. Alpine
Fot. Alpine

W centrum tej opowieści stoi dziś nie tylko obecne portfolio, ale przede wszystkim to, co dopiero nadchodzi. Alpine zapowiada bowiem premierę najsilniejszej i najbardziej innowacyjnej gamy modelowej w swojej historii, a fundamentem tej zmiany ma stać się nowa platforma Alpine Performance Platform, w skrócie APP. To właśnie na niej ma powstać kolejna generacja A110 – modelu, który dla marki pozostaje punktem odniesienia i symbolem jej tożsamości.

Marka chce rosnąć po przekroczeniu ważnej granicy

Alpine podkreśla, że wchodzi w kolejny etap rozwoju po mocnym okresie wzrostu. W ubiegłym roku marka poinformowała o trzycyfrowym wzroście i po raz pierwszy w swojej historii przekroczyła poziom 10 tysięcy rejestracji. Sprzedaż wyniosła 10 970 samochodów, co ma być dla producenta sygnałem, że czas na dalszą ekspansję.

Dziś gama Alpine składa się z trzech modeli. Obok dobrze znanego A110 są w niej także A290, określane jako dynamiczny hot hatch, oraz A390, opisywane jako sportowy fastback. To już wyraźna zmiana względem sytuacji sprzed kilku lat, kiedy marka kojarzyła się właściwie z jednym samochodem.

Rozbudowa oferty nie ma być jednak tylko prostym dokładaniem kolejnych aut do katalogu. Z przedstawionych zapowiedzi wynika, że Alpine chce budować gamę spójną technicznie i wizerunkowo, a zarazem gotową na nowe realia rynku.

APP ma być technologicznym przełomem

Najważniejszym narzędziem tej strategii ma zostać Alpine Performance Platform. Marka przedstawia ją jako konstrukcję przełomową, stworzoną z myślą o elektrycznych samochodach sportowych, ale zaprojektowaną tak, by nie zrywać z DNA Alpine.

Według zapowiedzi platforma ma rozwiązywać trzy kluczowe zagadnienia: masę, stylistykę i elektryfikację. Alpine stawia tu na nowoczesną architekturę aluminiową, która ma łączyć lekkość, modułowość oraz wysoki poziom dynamiki. Producent podkreśla również dużą sztywność konstrukcji, osiąganą dzięki wykorzystaniu zaawansowanych technologii klejenia i nitowania.

To ważny sygnał, bo w świecie samochodów sportowych elektryfikacja bardzo często budzi pytanie o masę auta i utratę lekkości, z którą Alpine było dotąd kojarzone. Marka próbuje odpowiedzieć na ten problem już na poziomie samej architektury.

Elektryczne sportowe auto bez kompromisów

Z opisu APP wynika, że Alpine chce zachować sportowe proporcje auta także mimo zastosowania napędu elektrycznego. W tym celu platforma ma wykorzystywać dwa zestawy akumulatorów, co ma pomóc w utrzymaniu rozkładu masy 40 do 60 między przodem a tyłem. Taki układ producent uznaje za typowy dla prawdziwego samochodu sportowego i ważny dla zachowania sylwetki znanej z A110.

Plan zakłada również zastosowanie akumulatorów 800 V w układzie cell to pack oraz ogniw o wysokiej gęstości energii. Cel jest jasny: ograniczyć masę i skrócić czas ładowania. Do tego dochodzi nowa tylna oś elektryczna 3 w 1 z dwoma silnikami, która ma zapewniać wysoki moment obrotowy i bardzo szybkie reakcje dzięki falownikowi SiC.

Producent zapowiada też nowe, w pełni aluminiowe zestawy zawieszenia oraz nowe układy hamulcowy i kierowniczy. Wszystko to ma tworzyć spójny system, podporządkowany nie tylko osiągom, ale też precyzji prowadzenia.

Elektronika ma pracować na emocje za kierownicą

Alpine wyraźnie akcentuje, że nie interesuje jej wyłącznie sucha specyfikacja techniczna. Serce nowej platformy ma stanowić jednostka sterująca Alpine Dynamic Model, czyli ADM ECU. To ona ma integrować systemy zarządzania energią i napędem elektrycznym oraz nadzorować pracę hamulców, układu kierowniczego i aktywnej aerodynamiki.

Na tym nie koniec. Nowa generacja elektrycznych samochodów sportowych Alpine ma otrzymać system Alpine Active Torque Vectoring. Według marki będzie on sterował momentem obrotowym na prawym i lewym kole co 10 milisekund, by wzmacniać wrażenia z jazdy i podkreślać lekki charakter konstrukcji.

Alpine mocno gra tu emocjami. Producent zapowiada pozycję za kierownicą inspirowaną Formułą 1, z nisko umieszczonym fotelem, pionowo ustawioną kierownicą i przejrzystym układem wskaźników. Wszystko ma być podporządkowane temu, by kierowca czuł pełną kontrolę nad samochodem.

Fot. Alpine
Fot. Alpine

A110 pozostaje sercem marki

Najmocniej wybrzmiewa jednak jedno: nowa generacja A110 pozostaje dla Alpine projektem kluczowym. Model oparty na platformie APP będzie rozwijany i produkowany w zakładzie Manufacture Alpine Dieppe Jean Rédélégo we Francji.

To decyzja o znaczeniu nie tylko przemysłowym, ale też symbolicznym. Dieppe zajmuje wyjątkowe miejsce w historii marki. To tam narodziło się Alpine, tam też od 2017 roku produkowane jest obecne A110. Utrzymanie kolejnej generacji właśnie w tej lokalizacji ma podkreślać ciągłość dziedzictwa i zachowanie kompetencji, które od początku budowały charakter marki.

W praktyce Alpine chce więc połączyć dwie rzeczy: nowoczesną technologię i historyczną tożsamość. Nowe A110 nie ma być zerwaniem z przeszłością, ale próbą przeniesienia jej w realia epoki elektromobilności.

Alpine stawia też na rozbudowę sieci

Rozwój marki nie kończy się na samochodach. Alpine zapowiada również dalsze poszerzanie swojej obecności handlowej i wizerunkowej. Obecnie sieć tworzy 170 dealerów na 25 rynkach, a w Europie marka rozwija różne formaty obecności: centra doświadczeń, punkty sprzedaży i przestrzenie służące budowaniu wizerunku.

Do tego dochodzą 170 Alpine Stores, dwa Atelier Alpine oraz jedno centrum doświadczeń La Piste Bleue. Producent podkreśla, że wraz ze wzrostem zainteresowania planuje dalszą rozbudowę tej struktury.

To również pokazuje, że Alpine nie chce być tylko niszowym producentem dla wąskiego grona pasjonatów. Marka próbuje rozszerzyć kontakt z klientem i budować szerszą rozpoznawalność, nie rezygnując przy tym z premium i sportowego charakteru.

Ambicja jest jasna: francuski lider sportowych emocji

W przekazie marki mocno wybrzmiewa ambicja, by stać się światowym liderem wśród francuskich marek sportowych i oferować najlepsze samochody dla kierowców w erze elektromobilności. Alpine podkreśla przy tym, że chce łączyć innowacyjne technologie z własnym DNA oraz zachować elastyczność i zdolność szybkiego reagowania na zmiany rynku.

Pierwszy etap tej strategii ma opierać się na modelach A290 i A390, które mają otwierać markę na nowych klientów. Kolejny krok to już pierwszy w pełni elektryczny samochód sportowy, który według Alpine ma oferować osiągi wyższe niż najlepsze współczesne auta spalinowe.

To deklaracja bardzo odważna, ale też dobrze pokazująca, w jakim tonie marka chce dziś mówić o swojej przyszłości. Alpine nie chce być jedynie uczestnikiem transformacji. Chce przedstawiać się jako jej aktywny współtwórca.

Podsumowanie

Alpine zapowiada dziś więcej niż tylko nowy model czy kolejną modernizację gamy. Marka rysuje plan większej przemiany, w której elektryfikacja ma iść w parze z osiągami, a nowoczesna technika ma wzmacniać, a nie rozmywać sportowy charakter.

W centrum tej układanki znajduje się platforma APP oraz przyszłe A110, które ma połączyć historyczne dziedzictwo Dieppe z nową epoką technologiczną. Jeśli te zapowiedzi uda się przełożyć na gotowy samochód, Alpine może wejść w najciekawszy rozdział swojej współczesnej historii.

Alpine Store

Alpine Stores to salony sprzedaży i serwisy marki, których celem jest przybliżenie klientom produktów oraz usług Alpine.

Są to miejsca, w których klienci mogą poznać ofertę, zakupić samochody i doświadczyć świata Alpine, a także skorzystać z indywidualnego, bezpośredniego wsparcia na każdym etapie użytkowania pojazdu. Alpine Stores zapewniają dostęp do najnowszych modeli Alpine, oficjalnych kolekcji merchandisingowych oraz pełnego zakresu usług posprzedażnych, w tym serwisu, finansowania i rozwiązań odkupu.

Dzięki koncentracji na bliskości relacji z klientem i wysokim standardzie obsługi Alpine Stores odgrywają kluczową rolę w sieci handlowej marki i zapewniają spójne doświadczenie premium zgodne z pozycjonowaniem Alpine.

Atelier Alpine

Atelier Alpine to immersyjne przestrzenie konceptowe, które oddają charakter marki i rozszerzają doświadczenie poza sam samochód. Filozofia oraz tożsamość Alpine znajdują odzwierciedlenie w różnych strefach Atelier, takich jak symulatory, najnowsze kolekcje merchandisingowe, przestrzenie personalizacji, a także restauracje i kawiarnie.

Pasja i emocje stanowią fundament koncepcji Atelier Alpine. Debiutanckie Atelier Alpine otwarto w Barcelonie w czerwcu 2024 roku. Kolejna lokalizacja rozpoczęła działalność w Paryżu w październiku 2025 roku. Rok 2026 przyniesie otwarcie dwóch następnych Atelier Alpine – w Mediolanie i w Londynie.

La Piste Bleue

Kamień węgielny pod budowę obiektu został położony podczas 24 godzinnego wyścigu Le Mans w 2023 roku, w roku setnej rocznicy jednego z najbardziej renomowanych wyścigów długodystansowych na świecie. Uroczyste otwarcie budynku nastąpiło rok później, w czerwcu 2024 roku.

Centrum La Piste Bleue zapewnia klientom oraz entuzjastom marki wyjątkowe, immersyjne doświadczenie świata Alpine. Oferta obejmuje różnorodne pakiety, których celem jest przybliżenie zainteresowanym przyjemności z jazdy, w tym rozwój umiejętności za kierownicą samochodów Alpine.

Źródło: Renault

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *