Fot. RenaultFot. Renault

Renault rozszerza ofertę modelu 4 E-Tech electric o wersję Plein Sud, czyli odmianę z elektrycznie otwieranym płóciennym dachem. Samochód można już zamawiać w Polsce, a cena bazowa tej wersji startuje od 169 500 zł w odmianie wyposażenia Iconic. Nowość ma łączyć bardziej rekreacyjny charakter z rozwiązaniami, które producent opisuje jako praktyczne i dopracowane pod względem codziennego użytkowania.

Nazwa Plein Sud odwołuje się do podróżowania pod otwartym niebem i do historycznej wersji Plein Air pierwszego Renault 4. Tamten model był bardzo surową, niemal całkowicie odkrytą interpretacją auta rekreacyjnego. Nowe Renault 4 E-Tech electric Plein Sud zachowuje znacznie bardziej współczesny i użytkowy charakter, ale nawiązuje do tej samej idei większej bliskości z otoczeniem i jazdy w jasnym, otwartym wnętrzu.

Fot. Renault
Fot. Renault

Najważniejszym elementem tej wersji jest elektrycznie otwierany dach z czarnego płótna. Renault podkreśla, że samochód był od początku projektowany z myślą o takim rozwiązaniu, dlatego obecność dachu nie miała w widoczny sposób zmienić charakterystyki modelu. Producent zaznacza również, że nie wpłynęło to istotnie na przestrzeń nad głowami pasażerów.

Dach ma 92 centymetry szerokości i 80 centymetrów długości, dzięki czemu z większej ilości światła i wrażenia jazdy na świeżym powietrzu mają korzystać nie tylko osoby siedzące z przodu, ale także pasażerowie tylnej kanapy. To właśnie szeroki zakres otwarcia ma być jednym z wyróżników tej odmiany. Dach można otwierać przyciskiem w kluczyku, przełącznikiem umieszczonym obok lusterka wstecznego albo poleceniem głosowym skierowanym do awatara Reno. Użytkownik może też zatrzymać go w kilku pośrednich pozycjach.

W nowej wersji zmieniono również część elementów nadwozia. Aby zwiększyć powierzchnię otwieranej części dachu, zrezygnowano z relingów dachowych, a antenę zintegrowano z tylną szybą. To rozwiązanie nadaje autu nieco inny wygląd i mocniej podkreśla jego lifestylowy charakter.

Renault zwraca uwagę także na akustykę i masę całej konstrukcji. Dach został opracowany we współpracy z firmami Webasto i Haartz. Według producenta pozwoliło to uzyskać dobre parametry szczelności i wyciszenia bez wyraźnego wzrostu masy samochodu. Elementy konstrukcyjne wykonano z tworzywa zamiast z metalu, a sama tkanina po złożeniu układa się w trzy fałdy, a nie w cztery. Przy zamkniętym dachu odpowiednia grubość materiału ma poprawiać komfort akustyczny, natomiast po jego otwarciu wysuwa się spojler ograniczający szum powietrza.

Fot. Renault
Fot. Renault

Debiut wersji Plein Sud zbiegł się z rozszerzeniem wyposażenia całej gamy Renault 4 E-Tech electric. Producent informuje, że liczba systemów wspomagania prowadzenia wzrosła teraz do 28. Jedną z najważniejszych nowości jest zaawansowany system monitorowania uwagi kierowcy. Wykorzystuje on kamerę umieszczoną w kabinie przy lewym słupku przedniej szyby i ma wykrywać oznaki zmęczenia lub rozkojarzenia. Dane z tego systemu są następnie uwzględniane w ocenie Safety Score wyświetlanej po zakończeniu podróży.

Kolejnym rozwiązaniem jest asystent awaryjnego hamowania współpracujący z systemem Active Driver Assist. Jeśli kierowca nie reaguje i system wykryje brak rąk na kierownicy, samochód może zmniejszyć prędkość aż do całkowitego zatrzymania na pasie ruchu, o ile warunki na to pozwalają. Zmiany objęły również asystenta ekojazdy, który działa teraz w sposób predykcyjny. Analizuje przebieg drogi, między innymi zakręty i ronda, i może wcześniej sugerować ograniczenie prędkości, by poprawić bezpieczeństwo oraz zmniejszyć zużycie energii.

Renault informuje również o nowej ofercie pakietu danych. Klient otrzymuje 2 GB miesięcznie przez trzy lata albo do końca umowy z Mobilize Financial Services, z wyjątkiem klasycznego kredytu. Według producenta taki pakiet ma wystarczyć na codzienne korzystanie z popularnych aplikacji pokładowych, na przykład na około 40 godzin słuchania muzyki w streamingu w standardowej jakości albo do trzech godzin odtwarzania wideo na postoju, zależnie od jakości materiału.

Zmiany pojawiły się też w obszarze technicznym. W układzie ogrzewania akumulatora zastosowano nowy wymiennik ciepła woda–woda, który ma skracać czas ładowania przy niskich i bardzo niskich temperaturach, gdy kierowca korzysta z funkcji planowania ładowania. Według danych producenta czas ładowania od 15 do 80 procent pojemności może skrócić się z jednej godziny do 50 minut przy temperaturze około 0 stopni. Przy temperaturze minus 20 stopni ma to być godzina i 10 minut zamiast godziny i 45 minut, jeśli samochód wcześniej poruszał się krócej niż 10 minut. Jeszcze lepsze wyniki mają być możliwe wtedy, gdy auto było wcześniej w ruchu przez ponad godzinę.

Nowa odmiana Renault 4 E-Tech electric ma więc przyciągać nie tylko wyglądem i otwieranym dachem, ale też bogatszym wyposażeniem oraz poprawkami technicznymi dotyczącymi użytkowania auta w chłodniejszych warunkach. Producent wyraźnie stawia tu na połączenie emocji, komfortu i nowoczesnych rozwiązań, które mają zwiększyć atrakcyjność modelu w oczach kierowców szukających elektrycznego samochodu miejskiego o bardziej swobodnym charakterze.

* Odtwarzanie wideo dostępne tylko na postoju.

** Zależnie od jakości strumieniowanych materiałów, dla wysokiej jakości czas może być krótszy.

Źródło: Renault. Opracowanie własne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *